https://www.siepomaga.pl/antos-krol
Darz Bór
Darz Bór
Uczniowie ze Szkoły Podstawowej nr 3 w Leżajsku w czasie ferii zimowych wzięli udział w akcji charytatywno – edukacyjnej, która miała na celu pomóc zwierzętom leśnym przetrwać zimę oraz uwrażliwić dzieci i młodzież na potrzeby przyrody.
W ramach współpracy Koła Łowieckiego „ Towarzystwo Myśliwskie im. św. Huberta” w Leżajsku ze szkołami w dniu 20.02. 2026 grupa dzieci i młodzieży pod okiem rodziców i opiekuna kol. Jana Macha nauczyciela i myśliwego przy pięknej zimowej aurze wyruszyła do lasu, aby wyłożyć karmę dla leśnych zwierząt, którą były kasztany zbierane w corocznej jesiennej akcji przez uczniów Szkoły Podstawowej nr 3 w Leżajsku i przekazane do Koła Łowieckiego.
Po przybyciu do łowiska w wyznaczone miejsce ostoi zwierzyny uczestników przywitał Prezes Koła Łowieckiego „Towarzystwo Myśliwskie im. św. Huberta” w Leżajsku, a zarazem leśniczy Leśnictwa Brzóza kol. Stanisław Bukowski wraz z kol. Stanisławem Siuzdakiem –myśliwym – Przewodniczącym Komisji Rewizyjnej Koła Łowieckiego, który przybył dzisiaj rodzinnie z Polą, Oskarem i Leonem.
Pod okiem Prezesa Koła i kolegów myśliwych dzieci rozsypywały przygotowane kasztany w wyznaczonych miejscach oraz uczyły się rozpoznawać tropy zwierząt, które przychodzą pobierać karmę. Dowiedziały się jakie gatunki żyją w ich okolicy i jakich pokarmów potrzebują. Zapoznały się jak bardzo ważną rolę w diecie zwierząt odgrywa sól umieszczana w specjalnych lizawkach. Kolega Stanisław Siuzdak opowiedział o ciekawym sposobie znakowania drogi używanym przez dawnych myśliwych i leśników. Komunikacja Złomowa polegała na oznakowaniu kierunku marszu, ucieczki zwierzyny, czy też odnalezionych tropów za pomocą ułamanych gałązek, odpowiednio okorowanych i ułożonych na ziemi.
Kilku chłopców z kol. Janem Machem uzupełniło sól w lizawkach przy paśniku. Po skończonej pracy dzieci zaśpiewały piosenkę „Pojedziemy na łów”, a następnie wszyscy udali się do Ośrodka Hodowli Głuszca w Brzózie Królewskiej, gdzie czekała na nich gorąca herbata oraz ognisko z kiełbaskami, które przygotował myśliwy – podłowczy Koła, kol. Jacek Harasiuk. W sali edukacyjnej ośrodka przez tzw. lustra weneckie uczestnicy obserwowali tokujące głuszce oraz uczyli się rozpoznawać odgłosy lasu na grach edukacyjnych. W drodze powrotnej do domu uzupełniono ziarno w podsypach dla bażantów i kuropatw.
Dla dzieci ze Szkoły Podstawowej nr 3 w Leżajsku była to znakomita lekcja przyrody połączona z aktywnym wypoczynkiem w czasie ferii zimowych na świeżym powietrzu.
Artykuł opracował: kol. Jan Mach
Ostatni dzień stycznia br. przywitał bardzo mroźnym porankiem myśliwych, którzy przystąpili do ostatniego w tym sezonie polowania zbiorowego. Temperatura sięgająca do –10 0C nie przestraszyła ani naszych nemrodów, ani zaproszonych gości. Polowało 24 myśliwych. W trakcie przeprowadzonych pięciu miotów widziano jelenie, dziki, lisy i łosie. Na pokocie oddano część 9 dzikom oraz 1 lisowi. Królem polowania został kol. Ryszard Siuzdak z dwoma dzikami na rozkładzie. Miano wicekróla przypadło Prezesowi Koła kol. Stanisławowi Bukowskiemu. Natomiast miano króla pudlarzy otrzymał tym razem kol. Paweł Czech. Dekoracji wymienionych dokonał kol. Łukasz Michalewski – Łowczy Koła, a zarazem prowadzący dzisiejsze polowanie. Po zakończeniu dzisiejszej myśliwskiej przygody uczestnicy udali się na poczęstunek. Pyszne jadło przygotowali pomocnicy wyznaczeni na dzisiejszy dzień. Można było rozgrzać się gorącym gulaszem, przygotowanym przez małżonkę kol. Tadeusza Pieli. Wyśmienite pieczone ziemniaki z boczkiem wraz z białym serem mieszanym z rzodkiewką przygotował kol. Andrzej Dec. Pasowały one doskonale do grillowanego mięsiwa, które dopilnowywał kol. Jan Mach. Poczęstunek w radosnej atmosferze z wspominkami i śpiewami trwał do późnych godzin wieczornych.
Artykuł opracował: kol. Stanisław Siuzdak
25 stycznia 2026 r. przedstawiciele Komisji Kultury i Promocji Łowiectwa przy Zarządzie Okręgowym w Rzeszowie, Koła Łowieckiego „Towarzystwo Myśliwskie im. Św. Huberta” w Leżajsku i Koła Łowieckiego „Polana” w Nowej Sarzynie, złożyli symboliczne wiązanki kwiatów pod pomnikiem upamiętniającym Powstańców Styczniowych.
W 1863 r. gdy w zaborze rosyjskim wybuchło powstanie narodowe, w okolicach Nowej Sarzyny w lesie Kobyle Góry powstał obóz powstańczy gen. T. Jeziorańskiego, w którym leczono rannych, chorych oraz organizowano nowe oddziały. Gromadzono także broń, żywność i konie. Po upadku powstania, jeden z oddziałów powstańczych, wycofując się do Galicji, ukrył tam część swego ekwipunku wojskowego, dokumentację i kasę.
W uroczystości wzięli udział przedstawiciele władz Gminy Nowa Sarzyna, harcerzy, strażaków, leśników, myśliwych, żołnierzy oraz innych organizacji pozarządowych. Po części oficjalnej nastąpiła cześć artystyczna na której odśpiewano pieśni patriotyczne. Grupa rekonstrukcyjna z Tarnogóry inscenizowała powrót powstańców do obozu. Swoje stoisko zaprezentowało Stowarzyszenie Kolekcjonerskie Broni Myśliwskiej i Strzeleckiej „Breneka”. Dodatkową atrakcją spotkania było ognisko z gorącym poczęstunkiem.
Cześć i chwała Bohaterom.
Artykuł opracował: kol. Stanisław Siuzdak